Razanj…. czas wypoczynku.

Piękne miejsce, czas i towarzystwo. Perfekcja w każdym calu. Czyż może być lepiej, gdy woda ma 25 stopni, powietrze o 5 więcej i nikt Cię nie goni do żadnej roboty.

Reklamy

Wyspy Beskidu na koniec wakacji

Gdy większość spragnionego gór i adrenaliny towarzystwa gna w Tatry warto spojrzeć przychylnym okiem na bliższe górki. Może mniejsze i nie tak eksponowane ale dające wielką frajdę w ich pokonywaniu a ból nóg po kilkunastokilometrowej trasie wcale nie jest mniejszy. Teraz pora na Luboń Wielki z przystanku na Małym Luboniu z przejściem do Rabki przez Perć Borkowskiego (żółty szlak). Łatwo nie było.

Niech żyją wakacje A.D. 2017

maj.czerwiec2013 704

To było dawno temu …. ale to morze Adriatyckie czujemy od wielu lat

maj.czerwiec2013 330

Będziemy gdzieś tam, gdzie bywać najlepiej…………… a ja wybiorę się namaj2014 352 (Kopiowanie) górę, którą od nas widać najlepiej. Można też coś zjeść. Widoki to jedno, możliwości to drugie, realia to trzecie

Ale wakacje mają być dla wszystkich…. i pamiętajcie o nich sprawcy wakacji dzisiaj, jutro i poujtrze…….

 

Na Groniu

groń
potocznie, żartobliwie: grosz, grosik; zwykle w wyrażeniach „(nie mieć, nie dać itp.) ani gronia” – (nie mieć, nie dać itp.)

ani grosza, albo „(być) bez gronia” – (być) bez grosza
Tyle słownik języka polskiego.

W górach każde pasmo górskie ma swojego Gronia. Beskid Średni również, także i Mały.

Tyle, że Groń to góra dominująca nad okolicą

Znalezione obrazy dla zapytania gron jp 2

jak Groń Jana Pawła II lub

Znalezione obrazy dla zapytania na gruni

jak Chata na Gruni w Małej Fatrze,

z kolei na tej w Beskidzie Średnim rozsiedli się w czasie II wojny światowej partyzanci.

Ci sami co tu są upamiętnieni na sąsiedniej górze, na której zginęli w obławie organizowanej w 1944 roku podczas pacyfikacji wsi Zawadka w Beskidzie Średnim.

W ciepły wiosenny dzień warto odwiedzić Tych, którzy walczyli poniekąd i w Naszym imieniu…

Szacunek do pomników wszelkiej maści dzieciaki pojmują najlepiej.

Gdzieś tam na szlaku niebieskim, lub obok świadectwo przemijającego czasu… 5 km od cywilizacji, szkoły, autobusu, jak to możliwe

a jednak tak, żeby to przetrwało cywilizacja musi być o te 5km z tyłu.

Zbiór odpadów wielkogabarytowych.

Przyroda jednak się nie daje i walczy…..

W końcu był las nie było nas, będzie las… nie będzie Nas.

 

Chwalcie łąki umajone…

Wiosenny spacer po Gorcach rozpoczęliśmy na przełęczy Snozka (653m npm) .

Wybrany cel  wędrówki to Lubań (1211m npm).

Szlak niebieski wiedzie najpierw poprzez rozległe łąki na których licznie rozkwitły maje z utęsknieniem czekające na zapylaczy, których kapryśna wiosenna aura bardzo zdziesiątkowała.

Pojawiają się coraz ładniejsze widoki. Na Pieniny:

i Tatry z dominującymi na przodzie szczytami Tatr Bielskich z Muraniem i Havraniem na czele.

Po wejściu do lasu widoki się kończą. Rozpoczyna się powolna wspinaczka grzbietem zbocza.

Po dwóch godzinach drogi szlak niebieski łączy się z zielonym biegnącym z Grywałdu na niewielkiej polanie Wyrobki

przy ruinach schroniska, które spaliło się w latach 70-tych ubiegłego wieku. Stąd już na szczyt kilkaset metrów, tyle najgorszego na trasie

podejścia, które podczas złej pogody i deszczu może dać nieźle w kość zarówno w jedną jak i drugą stronę.

Wreszcie ledwo dysząc osiągamy polanę szczytową Lubania.

Tu również napotykamy ruiny schroniska wybudowanego przed drugą wojną światową przez Polskie Towarzystwo Narciarzy.Ten obiekt z kolei będący podczas wojny schronieniem partyzantów różnej maści zniszczyli Niemcy w 1944 roku.Nie miał szczęścia Lubań do schronisk. Może dlatego powstała tutaj 22 metrowa wieża widokowa.

A widoki z niej przednie na wszystkie strony świata. Obserwując panoramę można skorzystać z opisów poszczególnych widocznych szczytów umieszczonych na każdej stronie wieży.

Czas na posiłek. Na szczytowej polanie mieści się w lecie studencka  baza namiotowa. Skorzystaliśmy z przygotowanego miejsca na ognisko.

Kiełbaska smakowała wyśmienicie, chwila oddechu i pora w dół. Po niecałych 2 godzinach marszu w dół zielonym szlakiem, następnie wyznaczonym rowerowym do Krośnicy i na wskroś przez żółte od mai pastwiska znaleźliśmy  się w miejscu wyjścia po pokonaniu 12km z czego 6 km pod górkę (580 m) reszta z górki,

szczególnie ze szczytu – na pazurki….  ale widoki obłędne!!!!!

 

 

Koniec świata? … Nie, to jeszcze Małopolska.

Spokój, cisza, zwały śniegu to normalna tutaj sceneria.

W nią wpisuje się rząd drzew okalających drogę do cerkwi.

wrzesien2016-030

Dzisiaj nie przeszedł nią jeszcze żaden pątnik. Kilkunastocentymetrowa warstwa

nowego śniegu zapisuje ślady wszystkich zwiedzających.

wrzesien2016-021

wrzesien2016-023

Wieczorna msza w święto Matki Boskiej Gromnicznej zgromadziła kilkudziesięciu wiernych.

Tak wielka ilość śniegu to frajda dla budowniczych.

wrzesien2016-032

O ile mają na to czas. Przy granicy słowackiej stadnina koni urządza kulig.

wrzesien2016-037

wrzesien2016-044

Naszej konnej wyprawie przyglądało się zza drzew stado jeleni niespecjalnie przejmując się naszą obecnością. Ale nie tylko nas wozili. Wycieczka piesza też musiała być.

Z przełęczy Małastowskiej na szczyt Magury. Po drodze świadectwo I wojny światowej. Cmentarz nr 60. Nazwiska niemieckie, czeskie , słowackie, węgierskie , polskie – cmentarz żołnierzy austro- węgierskich z 1915 roku

wrzesien2016-072

Do schroniska na Magurze tradycyjnie pod górkę.

wrzesien2016-062

Niektórzy tu dotarli pewnie jeszcze jesienią, ale nie wyjadą wcześniej niż w kwietniu.

wrzesien2016-064

wrzesien2016-065

Niech żyją ferie i się nie kończą!!!!

 

 

Zapach i smak Beskidu Średniego

Tęskniąc za zimową aurą wspominamy jesień.

wrzesien2016-120

Dolina Krzczonówki z jednej Raby z drugiej strony gdzieś tam w dole, ale czy czegoś nam trzeba na górze?

Ziemniaczki się pieką. To czas na żniwa. Jesień żniwa niesie.

Cóż tam zimowe prognozy….zima jest albo jej nie ma.

wrzesien2016-201

Dalej 50 km i 500 m wyżej jest… zakopianką przejechały prężące muskuły pojazdy

by zalogować się na święta i Nowy Rok w stolicy zimowego szpanu – Zakopanem

wrzesien2016-162

Niżej nie widać śniegu, po wiejącym wietrze i smogu też, widać aurę prywatności i osobistego obcowania z przyrodą

wrzesien2016-059

Z której pełnymi garściami można brać z szacunkiem dla Niej…

 

wrzesien2016-200

Daj Wam I Nam wszystkim Boże radości i bliskości w nadchodzącym wielkimi krokami Nowym Roku

wrzesien2016-163

Happy New Year z Beskidu Średniego życzy Wam Tomek.